PODOBA CI SIĘ TO, CO ROBIĘ? WESPRZYJ MNIE NA PATRONITE! TYGODNIK [6/52]

patronite Weganizujemy Polskę

O koncie na Patronite, dobrych książkach i serialach, i tym, co w internetach piszczy.

W dzisiejszym Tygodniku znajdziecie…

  • zaproszenie do wsparcia mojej wegańskiej działalności na Patronite,
  • polecane książki i seriale z ostatniego tygodnia,
  • kolejne zdjęcia z rajskiej plaży,
  • mini przegląd internetów (pamiętacie tę serię?)
  • i linki do ostatnich wpisów na blogu.

Podoba Ci się to, co robię? Wesprzyj mnie na Patronite!

Ostatnimi czasy staram się regularnie tworzyć i dodawać różnego rodzaju wegańskie treści – pokazywać nowe wegańskie produkty, przygotowywać listy wegańskich produktów (jak na przykład lista ponad 100 wegańskich past, którą zrobiłam w zesżłym tygodniu), wymyślać nowe przepisy i pokazywać je na stories. Sporo czasu na to schodzi, ale uwielbiam to robić i wiem, że wielu osobom to bardzo pomaga i ułatwia start na weganizmie.

Aby móc to robić bez wyrzutów sumienia, że w tym czasie – a uwierzcie mi, że naprawdę sporo na to schodzi! – mogłabym popracować i żeby nie być rozdartą, postanowiłam w końcu założyć profil Weganizujemy na Patronite. Jeżeli podoba Wam się to, co robię, lubicie wegańskie treści, które tworzę, korzystacie z nich i chcecie pokazać mi swoje wsparcie, zachęcam do zostania moimi Patronami :)

ZOSTAŃ PATRONEM


Kulturka, czyli książki i seriale

“Russian Doll” – świetny serial, który podpowiedział mi Netflix i który pochłonęłam w 3 dni. Jeśli lubiliście Niki z “Orange is the new black”, to “Russian Doll” też się Wam spodoba – to właśnie aktorka grająca Niki wciela się tutaj w główną rolę i w dodatku jest podobnie zadziorna jak bohaterka “Orange…”.
Nadia wpada w pętlę czasową – zaczyna się gdy potrąca ją samochód, a ona jakby cofa się w czacie do początku wieczora, do swojej urodzinowego imprezy. Potem znowu ginie, i znowu się cofa. Za każdym razem robi zupełnie co innego, ale usilnie stara się rozwikłać zagadkę, co do cholery się dzieje.

“Gra Endera” – rewelacyjna książka, która wciągnęła nawet Kajtka. A on nigdy nie czytał książek fabularnych! Wklejam Wam krótki opis wydawcy, bo sama nie potrafię dobrze opisywać książek i zrobiłabym Wam tysiąc spojlerów po drodze, hehe.
Wobec śmiertelnego zagrożenia nadciągającego z kosmosu Ziemia przygotowuje swoją broń ostatniej nadziei. Jest nią chłopiec, w którym odkryto zalążki niezwykłego geniuszu wojskowego. Czas nagli, a przyszłość dwóch cywilizacji spoczywa w rękach dziecka…
Książka jest dostępna w formie audiobooka (my właśnie słuchaliśmy – najpierw tylko do snu, a potem też podczas spacerów, gdy już nie mogliśmy się doczekać :)) na Legimi i w Audiotece.

“Everything sucks” – po “Sex Education” mam chrapkę na seriale o nastolatkach. Netflix podsunął mi propozycję “Everything sucks”, zaczęłam oglądać i raz-dwa pochłonęłam cały sezon! Serial jest o tyle różny od innych seriali o nastolatkach, że akcja jest osadzona w latach 90. I naprawdę fajnie się to ogląda! Ciężko też nie myśleć o sytuacjach, w których znajdują się bohaterzy, w kategorii teraźniejszości. Czyli o tym, że akcja potoczyłaby się zupełnie inaczej, gdyby mieli na przykład łatwo dostępny internet i telefony komórkowe! Koniecznie obejrzyjcie!

Tak trzeba żyć, czyli niedziela na plaży

Nasz wolny dzień – jedyny w tygodniu – znów spędziliśmy w pięknym miejscu. Tym razem pojechaliśmy do Xpuhy, gdzie podobna jest najpiękniejsza plaża w okolicy. Faktycznie widoki były piękne, choć dla mnie wszystkie plaże (no dobra, nie było ich zbyt wiele), które dotąd odwiedziłam w Meksyku, wyglądają bardzo podobnie i wszystkie są piękne. O ile oczywiście na brzegu nie leżą góry paskudnych glonów (zobaczcie trzecie zdjęcie).

Xpuha plaża 20190210_151219_HDR-01

xphua glony na plaży

W ogóle w ramach ciekawostki powiem Wam, jak tutaj zorganizowane są plaże , bo to wygląda zupełnie inaczej niż w Polsce! Wzdłuż plaż położone są hotele i bary. Każdy z nich ma swój kawałek plaży i wystawia tam swoje leżaki i wielkie plażowe łóżka. Można je wynająć w zamian za to, że wyda się określoną kwotą na barze. Płatność oczywiście z góry, a potem po prostu zanawiamy drineczki i przekąski, aby hajs się zgadzał. Kwoty są różne w zależności od miejsca i tego, co chcesz wynająć – czy zwykłe leżak, czy wielkie plażowe łoże.

xpuha plaża

Mini przegląd internetów

Kiedyś robiłam na blogu serię Przegląd internetów – podrzucałam Wam tam linki do artykułów, przepisów czy filmów, które mnie w ostatnim czasie zainteresowały i uważam, że trzeba je podać dalej w świat. Do tej serii poki co nie planuję wracać, ale postanowiłam, że jak się coś ciekawego przypałęta, to będę robić taki mini przegląd internetów w ramach Tygodnika na blogu.

Jak szukać tanich lotów do Meksyku i w inne dalekie kierunki? – podpowiada Dominika, która jest rezydentką biura podróży w Meksyku. Ja od siebie dodam, że na ostatnią chwilę w Rainbow można znaleźć czarter za 800 ziko w jedną stronę z Warszawy do Cancun, nam się właśnie udało za taką kwotę tutaj przylecieć (kupowaliśmy bilety na kilka dni przed lotem)

Przepis na bułeczki bao z tofu i piklami – uwielbiam bułeczki bao, a te od Mniu Mniu wyglądają naprawdę smakowicie. Na pewno wypróbuję przepis w najbliższym czasie, ale przepisy MM mogę polecać w ciemno, są wbrew pozorom bardzo proste i jeszcze nie miałam sytuacji, by coś mi nie wyszło :)

Wegańskie cukierki karmelowo-orzechowe – przypominam mój obłędny (i obłędnie prosty!) przepis na zdrowy zamiennik niezdrowych słodyczy. Palce lizać!

Wizualna ściągawka do budowania spójnej marki – gdy przeczytałam ten wpis, zechciałam zakrzyknąć “Eureka!”. Bardzo przydatny, jeśli masz swoją markę, nie posiadasz identyfikacji wizualnej i przed każdym przygotowaniem grafiki zastanawiasz się, co wybrać z morza możliwości.

Lista wegańskich antyperspirantów i dezodorantów 

Padłaś? Poleż! Nie poprawiaj korony i nie zasuwaj dalej! – trochę chaotyczny wpis, ale oddający to, co ja staram się wyznawać w swoim życiu, czyli “nie zajeżdżaj się do granic możliwości!”. Przypominam, że ja się kiedyś prawie zajechałam – trafiłam na stół operacyjny i bardzo długo potem musiałam wracać do formy. To może przytrafić się każdemu, dlatego nie dopuszczajmy do takich sytuacji!

7 rzeczy, których nauczyła mnie choroba – skoro już zaczęłam ten temat, to przypominam jeszcze wpis o tym, jak wylądowałam na tym stole i czego mnie to nauczyło.

Na blogu i na insta

Na blogu:

Na insta:


Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Weganizujemy Polskę (@weganizujemypolske)