ZDROWA PIZZA NA SPODZIE Z MARCHEWKI I MĄKI Z CIECIERZYCY (BEZ GLUTENU)

wegańska pizza, bezglutenowy spód - przepis

Jak zrobić bezglutenowy spód do pizzy, który wszystkim posmakuje? Polecam mój przepis z wykorzystaniem marchewki i mąki z ciecierzycy. Pyszny, prosty i sycący! No i wegański, rzecz jasna.

Na wstępie coś sobie wyjaśnijmy… Żeby nie było żadnych wątpliwości! Jestem wielką fanką tradycyjnej pizzy, pracowałam w pizzerii, mieszkałam we Włoszech, jadłam pizzę dzień w dzień i wciąż mogłabym to robić. Do szczęścia w zupełności wystarczy mi cieniutki chrupiący pszenny spód upieczony z prawidziwie włoskim sosem z aromatycznych pomidorów.

Rozumiemy się?

Nie mam celiakii, nie muszę szukać bezglutenowych zamienników. Ale uwielbiam eksperymentować w kuchni i wymyślać nowe przepisy. Najchętniej takie, gdzie mogę ulubione danie zrobić w zdrowszej wersji, najlepiej z dodatkiem warzyw. Tych jem zdecydowanie za mało, więc po prostu staram się je przemycać gdzie się tylko da. A warzywne spody do pizzy to już totalnie moja specjalność! Dziś przed Wami spód, którego bazą jest gotowana marchewka i mąka z ciecierzycy.

Możecie spróbować też użyć innej mąki, ja wypróbowałam ten przepis również z mąką kukurydzianą zamiast cieciorkowej, i też wyszło.

Bezglutenowy spód do pizzy z marchewki i mąki z ciecierzycy – przepis

1 placek o średnicy 25-30 cm

2 średnie marchewki (175 g)
3/4 szklanki mąki z ciecierzycy (110 g)
1 łyżka oliwy z oliwek (10 g)
1 łyżka mielonego siemienia lnianego (10 g)
przyprawy: oregano (dużo!), granulowany czosnek (ilość wedle uznania), sól (0,5 łyżeczki)

dodatkowo oliwa do wysmarowania foremki (możecie też po prostu wyłożyć papierem do pieczenia)

Jak zrobić bezglutenowy spód do pizzy?

1. Marchewkę obieramy i gotujemy.
2. Ugotowaną rozgniatamy tłuczkiem do ziemniaków (koniecznie! nie blendujcie, bo się za bardzo rozciapie i będzie potrzeba znacznie więcej mąki!).
3. Dodajemy pozostałe składniki i mieszamy łyżką albo dłońmi wysmarowanymi oliwą. Zagniatamy kulkę. Ma się ona kleić do dłoni.
4. Okrągłą foremkę do pizzy smarujemy oliwą lub wykładamy papierem do pieczenia i wyklejamy ciastem. Uwaga, ciasto jest bardzo lepkie, więc najlepiej to zrobić plastikową łyżką, pomagając sobie dłońmi wysmarowanymi tłuszczem.
5. Wstawiamy do nienagrzanego piekarnika, na środkową półkę. Ustawiamy grzanie z dołu i z góry, 200 stopni. Pieczemy ok. 25 minut.

Gdy nasz bezglutenowy spód będzie gotowy, aby przygotować pizzę smarujemy go oliwą i keczupem lub przecierem pomidorowym, posypujemy szczodrze oregano, i na wierzch kładziemy ulubione składniki. Mogą być surowe, a można je też wcześniej przygotować – ja na przykład zblanszowałam brokuła i podsmażyłam cebulę z pieczarkami (zrobiłam to w trakcie pieczenia spodu, więc tym samym skróciłam sobie czas przygotowania). Gdy składniki są już po obróbce termicznej, to od razu na nie wrzucamy starty wegański ser, znów sypiemy oregano, i jeszcze chwilę pieczemy. Tym razem w 150 stopniach i przy grzaniu wyłącznie z góry.

A jaki wegański ser do pizzy polecam? – Zapytacie

W Polsce używałam wegańskiego sera Violife do pizzy, smak mozzarella, i to był mój ulubiony, więc ten Wam z czystym sumieniem polecam. Kupowałam go zawsze w Urban Vegan (tam też kupicie moją książkę SMART VEGAN, tak by the way!), od razu w opakowaniach 2,5 kg. Takie opakowanie – jak się już otworzy – można spokojnie trzymać ponad miesiąc w lodówce (sprawdziłam!). Tylko pamiętajcie o szczelnym zafoliowaniu lub trzymaniu w zamykanym pojemniku.

Sprawdźcie też inne przepisy na wegańską pizzę: