CZY OLEJ PALMOWY JEST WEGAŃSKI?

czy olej palmowy jest wegański?

Z jednej strony produkt roślinny, z drugiej jednak okupiony krzywdą zwierząt. Jak to więc w końcu jest – czy olej palmowy jest wegański czy nie? Sprawdź!

W świecie wegan olej palmowy to dość kontrowersyjny temat i bardzo sporna kwestia. Jedni twierdzą, że ze względu na to, iż podczas hodowli palmowców zabijane są orangutany, olej palmowy nie jest wegański i powinniśmy się go wyrzec. Inni w ogóle się nie orientują w temacie i robią swoje. Kolejni twierdzą, że – do cholery – olej palmowy jest w 100% roślinny, więc o co ta cała awantura… Nie byłabym sobą, gdybym zatem nie wtrąciła swoich trzech groszy do tej dyskusji. Namówiłam także inne wegańskie blogerki, by podzieliły się swoim zdaniem w temacie! Ale najpierw ja!

CZY OLEJ PALMOWY JEST WEGAŃSKI?

TAK, JEST! Mimo że jako wojująca wegańska neofitka głosiłam wszem i wobec, że olej palmowy wegański nie jest, w końcu poszłam po rozum do głowy i zaczęłam mieć wątpliwości, czy aby mój osąd nie jest zbyt ostry. Cóż, czy tego chcemy czy nie, to jest produkt roślinny, w dodatku pozyskany kompletnie bez udziału zwierząt, a więc wegański. Co do kwestii orangutanów, które czasem się jako szkodniki na plantacjach palmowców zabija – pewnie, szkoda ich strasznie, to w końcu żywe, czujące istoty, ale… przecież i podczas żniw pod kołami kombajnów giną zwierzęta (jestem pewna, że nie ma dla nich znaczenia, czy to wypadek, jak w tym przypadku, czy celowe działanie, jak w przypadku orangutanów, w końcu śmierć to śmierć) i nikt nie krzyczy, że pszenica czy inne żyto nie jest wegańskie. Olej palmowy wegański jest, a to, czy jego pozyskiwanie jest fair, czy jest ekologiczny itp. itd., to już zupełnie inne kwestie!

Zresztą jak już kiedyś pisałam, nie da się być w 100% weganinem, po prostu się nie da! Uważam, że trzeba robić tyle, ile się jest w stanie, by cierpienie zwierząt ograniczyć, ale też nie traktować weganizmu jako męczeństwa, bo to się mija w celem. Poza tym zauważcie, że nagabywanie każdego (zwracam uwagę na słowo “nagabywanie”), że olej palmowy nie jest wegański, robi weganom czarny PR, robi z nas oszołomów, który tylko szukają, do czego by tu się dopieprzyć. Uważasz, że olej palmowy to produkt niezgodny z twoim światopoglądem? Nie kupuj go, ogranicz (całkowita eliminacja to mega trudna rzecz, bo olej palmowy czai się wszędzie!) albo kupuj ten z certyfikowanych upraw, porozmawiaj spokojnie i racjonalnie ze znajomymi na ten temat, o ile wykażą taką ochotę, uświadom ich, zwróć uwagę też na to, że jest niezdrowy… Ale proszę, nie rozpowiadaj wszem i wobec, że olej palmowy nie jest wegański i nie przypieprzaj się do każdego, kto używa produktów mających go w składzie.

A CO O OLEJU PALMOWYM SĄDZĄ INNE WEGANKI?

Veganama - czy olej palmowy jest wegański?Marta z bloga Veganama – matka, żona i weganka, a do tego entuzjastka sportu i pasjonatka fotografii. Mieszka w Sztokholmie i (o ile jakimś cudem nie kojarzycie jej bloga) możecie ją kojarzyć z wywiadu na moim blogu na temat weganizmu w Szwecji. Marta na swoim blogu pisze o weganizmie (przyszłe mamy z pewnością zainteresuje kategoria vege ciąża) i ciekawych miejscach w Szwecji, a także pokazuje piękne zdjęcia.

“Oleju palmowego unikam. Nie mogę powiedzieć, że nie używam go zupełnie, bo znajduję się on w niektórych kosmetykach, które posiadam, jako składnik (a chwilę to trwa zanim dany produkt zużyję i zamienię na coś o lepszym składzie). Jeżeli chodzi o jedzenie, to jestem zwolenniczką gotowania w domu i nie kupowania przetworzonej żywności (w tym słodyczy). W związku z tym, w tym przypadku jest mi łatwiej unikać oleju palmowego. Staram się ciągle poszerzać moją wiedzę na temat produktów wegańskich, składów, testów na zwierzętach, wpływowi produkcji na środowisko. Pozyskiwanie oleju palmowego jest szkodliwe dla zwierząt, naszej planety, a sam produkt w nadmiernych ilościach nie wpływa dobrze na nasze zdrowie. Olej jest w 100% roślinny, ale nie jest cruelty free, więc definicja tego, czy jest to produkt wegański nie jest dla mnie do końca jasna. To wszystko powoduję, że jeżeli tylko mogę decyduję się na zakup produktów nie zawierających tego składnika.”

*

Wegan Nerd - czy olej palmowy jest wegański?Ala z bloga Wegan Nerd – wegańska blogerka kulinarna i prawdziwa pasjonatka gotowania. Na diecie wegańskiej jest od ponad 7 lat, a gotuje od… 13 roku życia! Nic dziwnego, że jest w tym już ekspertką i że w 2014 roku została nagrodzona w kategorii Kulinarny Blog Roku. Poza blogiem – faktycznie znakomitym –  Ala prowadzi warsztaty kulinarne i pisze oraz robi zdjęcia dla Chickpea Magazine, nowojorskiego kwartalnika.

“Szczerze mówiąc, nie do końca zawracam sobie nim głowę, ani go kupuję, ani specjalnie unikam. Jako blogerka mam tę wygodę, że mam dostęp do innych wartościowych produktów, które staram się polecać swoim czytelniczkom i czytelnikom. Olej palmowy uważam za wegański, bo roślinny, ale sposób jego pozyskania już jest mniej oczywisty. Uważam po prostu, że jeśli ktoś jest weganinem z powodów etycznych i ekologicznych pewnie taki olej odstawia. Jego nieetyczność polega na masowej wycince lasów tropikalnych, w których mieszkają egzotyczne zwierzęta, w tym orangutany. Wycinanie lasów to zbrodnia na wielką skalę i niesie za sobą wiele następstw; wymieranie gatunków zwierząt, roślin, wpływ na klimat i powietrze… Jeśli ktoś jest na diecie wegańskiej ze względów zdrowotnych, właściwie też nie sięga po olej palmowy, bo nie jest on taki zdrowy jakby się mogło wydawać.
Osobiście, staram się kupować żywność i kosmetyki certyfikowane i fair trade. Warto szukać produktów z użyciem certyfikowanego pochodzącego ze zdrowych plantacji oleju palmowego.
Czy więc warto go używać? Uważam, że nie, bo obecnie mamy dostęp do całej plejady innych, zdrowszych i fajniejszych olejów pochodzenia roślinnego. Oczywiście mały batonik z olejem palmowym w składzie nie zaszkodzi, ale róbmy to z umiarem i świadomością jak ten olej został pozyskany. A osoby sceptycznie nastawione do ekopropagandy zachęcam do obejrzenia dokumentu „Dyeing for a Biscuit”.”

*

Vegan Island - czy olej palmowy jest wegański?Ewelina z bloga Vegan Island – niepotrafiąca długo usiedzieć w miejscu pasjonatka zdrowego stylu życia i samorozwoju. Ewelina mieszka w Wielkiej Brytanii, weganką jest od prawie dwóch lat, a na blogu porusza dwa ważne dla niej (wspomniane już wcześniej) tematy – weganizm i rozwój. Jeśli zatem myślicie o przejściu na weganizm lub jesteście początkującymi weganami i nie bardzo potraficie się odnaleźć, uderzajcie do niej na bloga!

“Czy olej palmowy jest wegański? Według mnie jest, choć wielu wegan się ze mną nie zgodzi. Uważam, że mylone są tu pojęcia weganizm i ekologia. Wegańskie nie zawsze oznacza ekologiczne i nie zawsze jest równoznaczne z ekologią. O tym wielu wegan nie wie lub często zapomina albo też myli oba pojęcia. Zgodnie z definicją weganizmu olej palmowy jest wegański, ponieważ jest w 100% produktem pochodzenia roślinnego, do którego nie wykorzystuje się w żaden sposób zwierząt. W moim odczuciu to, że zwierzęta giną w czasie wylesienia terenów czy są zabijane przez ludzi by nie niszczyły upraw, nie czyni z oleju produktu niewegańskiego, a jedynie świadczy o ogromnym problemie, w który uwikłane są zagadnienia ekologiczne, etyczne oraz prawa człowieka.
Problem jest znacznie bardziej złożony niż się wydaje. Dotyka całej planety, gdyż przekłada się na roślinność, zwierzęta i ludzi. By z nim walczyć potrzebne są zmiany regulacji, przepisów i praw. Niestety nasz konsumpcjonizm w tym przypadku nie ma aż tak dużego przełożenia. Możemy nie spożywać produktów z dodatkiem oleju palmowego, ale na tym sprawa się nie kończy. Olej palmowy znajduje się praktycznie we wszystkim: od artykułów spożywczych, wyrobów chemicznych po kosmetyki i biopaliwa. Jest trudny do zlokalizowania, ponieważ często kryje się pod innymi nazwami i/lub jest częścią innych składników jak emulgatory, siarczany alkoholi tłuszczowych czy innych alkoholi oraz kwasów. Kiedy jego użycie jest rozpowszechnione na tak szeroką skalę nie ma szans by całkowicie wyeliminować go z naszego życia i diety.
Uważam, że – podobnie jak z weganizmem – podejście do oleju palmowego to kwestia podejmowania świadomych wyborów zgodnych z własnym sumieniem i własnymi przekonaniami. Nie oznacza to jednak, by nie zwracać uwagi na fakty czy logikę i na siłę wszystko podciągać pod filozofię weganizmu. W tym wszystkim nie chodzi o to, kto jest bardziej wegański, lecz o to by przyświecał wszystkim ludziom wspólny cel: ochrony naszego świata, poprawy stanu naszej plany, naszego zdrowia i poszanowania dla wszystkich mieszkańców tej ziemi.”

*

Hello Morning - czy olej palmowy jest wegański?Magda z bloga Hello Morning – wegańska blogerka kulinarna (nie mówcie, że nie kojarzycie, bo nie uwierzę!), aktywistka i lekarka. Ponieważ w gotowaniu dostrzega sztukę, swój zawód z powodzeniem łączy z pasją – nie tylko serwując na blogu okraszone pięknymi zdjęciami przepisy, po których dostaje się ślinotoku, ale także prowadząc warsztaty i pokazy kulinarne z kuchni roślinnej.

“Patrząc na weganizm pod kątem żywieniowym, jako blogerka kulinarna i weganka, nie mam wątpliwości, że olej palmowy jest produktem roślinnym, czyli wegańskim. Spełnia znane mi definicje. Jednak z perspektywy weganki i lekarki jednocześnie, muszę przyznać, że olej palmowy jest składnikiem wielu bardzo niezdrowych produktów i jeżeli mielibyśmy go unikać, to właśnie ten aspekt uważam za najistotniejszy w tym temacie. W końcu zdrowy weganin czy weganka są najlepszą promocją dla tego stylu życia. “

Pst, przeczytaj też:

*

Podobało się? W takim razie polub mnie na fejsbuku i zaobserwuj na bloglovin, aby nie przegapić kolejnych wpisów!

  • Pingback: WEGAŃSKIE CZIPSY (LAYS, CRUNCHIPS, CURLY) | M O R T Y C J A()

  • Pingback: Świece, czy wiesz o nich wszystko? – Veganama()

  • Pingback: JAK ZBILANSOWAĆ DIETĘ WEGAŃSKĄ? | M O R T Y C J A()

  • Mortycja jak czytałam Twoją opinię to na myśl przychodziło mi “high five girl”! :D Zgadzam się ze wszystkim co napisałaś. Cieszę się, że wszystkie podobnie myślimy o oleju palmowym. Przynam, że nieco się obawiałam, że będę jedyna, która tak uważa. Czytając wypowiedzi na różnych grupach FB można się przerazić, co niektórzy wypisują – ale jak to wiemy z doświadczenia – taki urok tych grup ;)

  • Fantastyczne wywiady! Moje zdanie na temat weganizmu w ogóle jest obecnie bardzo złożone, tak że nie będę się wypowiadać na temat oleju palmowego. Ten sam problem przecież wielu ma z cukrem, albo z winem, czy piwem. Ja za najważniejsze uważam przypominanie ludziom, że nadgorliwosc jest gorsza od faszyzmu, a w imię słusznych idei niejedno zło wyrządzono.