LUDZIE, KTÓRZY WKURWIAJĄ CIĘ W INTERNETACH

…czyli 6 typów internetowych idiotów.

Lem powiedział, że póki nie skorzystał z internetu, nie miał pojęcia, że na świecie jest tylu idiotów. Coś w tym jest. W internecie mamy często na co dzień do czynienia z tyloma ludźmi, z iloma w realu w ciągu miesiąca nie mielibyśmy szans obcować. Szansa, że wśród tej ogromnej rzeszy ludzi znajdzie się przynajmniej paru przygłupów, jest więc spora… Dziś sobie zatem tych popaprańców podzielimy na grupy.

ANALFABECI FUNKCJONALNI

Ludzie, którzy najwyraźniej wagarowali w podstawówce, bo totalnie nie posiedli zdolności czytania ze zrozumieniem. Ty piszesz “jak promować weganizm? pozytywnie i bez spiny! nic na siłę! zamiast spamować znajomym tablicę zdjęciami z ubojni, spróbuj po prostu częstować ich wegańskimi smakołykami”, a te przygłupy na to “po cholerę narzucasz się ludziom ze swoim światopoglądem, na siłę nikogo nie przekonasz”. Żeby jeszcze się z tą swoją ułomnością kryli, to by było okej – nikomu by nie wadzili… Ale nie ma tak dobrze – oni uwielbiają komentować. Komentują wszystko, na co tylko trafią – statusy na fejsie, podpisy pod zdjęciami na instagramie, artykuły na portalach informacyjnych, wpisy na blogach… Wszystko! Jedyny sposób, by ich zneutralizować, to lekceważenie i odcięcie się – nie odpisuj, wywalaj ich komentarze ze swojego bloga, blokuj na fejsie.

PAŃSTWO CZEPIALSCY

Choćbyś napisała najlepszy tekst na świecie, a w komentarzach toczyła się najciekawsza dyskusja ever, Państwo Czepialscy zawsze zepsują ci zabawę przypieprzeniem się do… czegokolwiek. A to tytuł specjalnie kontrowersyjny, a to przecinek w złym miejscu, a to kreujesz się na eksperta… Pretekst, żeby się przyczepić, ZAWSZE się znajdzie.

FANI ADOLFA

Słyszeliście o prawie Godwina? Na pewno! Brzmi ono następująco: wraz z trwaniem dyskusji w Internecie, prawdopodobieństwo użycia porównania, w którym występuje nazizm bądź Hitler dąży do 1. Fani Adolfa to właśnie ludzie, którzy uwielbiają wszystko i wszystkich porównywać do nazizmu, nazistów i Hitlera.

FANTAŚCI

Ludzie, którzy wypisują w internetach takie głupoty, które musisz przeczytać 5 razy, by uwierzyć, że ktokolwiek coś takiego mógł wymyślić. A gdy już uwierzysz, zaczynasz wątpić w ludzkość i stwierdzasz, że musisz się napić. Fantaści tworzą najbardziej popieprzone teorie spiskowe, mądrości z dupy, alternatywne wersje historii świata i tym podobne bajeczki. Można wątpić w ich inteligencję, ale wyobraźni odmówić im z pewnością nie można!

PSEUDOPSYCHOLODZY

Mądrale, które na podstawie jednej twojej wypowiedzi w internetach, potrafią przeprowadzić kompletną psychoanalizę na 10 stron A4. To taka ich wysublimowana forma obrażania ludzi – myślą, że to takie yntelygentne. Co gorsza, myślą też, że sami są yntelygentni. I – jeszcze gorzej – święcie wierzą w te głupoty, które wypisują. Jeśli odpowiesz im cokolwiek – nieważne, czy wyśmiejesz, każesz spierdalać czy sam stworzysz ich psychoanalizę – na bank powiedzą ci, że prawda w oko kole i że skoro poczułeś się urażony, to na pewno dlatego, że trafili w czuły punkt.

ZWOLENNICY WOLNOŚCI SŁOWA

Oburzają się, że ktokolwiek śmie moderować lub cenzurować wpisy na swoim blogu, fanpejczu czy gdziekolwiek… W ogóle do nich nie dociera, że ty na swoim internetowym podwórku możesz robić, co tylko chcesz, nawet wstawić zdjęcie  gołego tyłka twojej babci (oczywiście, jeśli babunia wyrazi zgodę) i nic im do tego. Jedyne prawo, jakie w związku z tym mają, to nacisnąć X w prawym górnym rogu karty, w której wyświetlają twojego bloga/stronę/instagram/cokolwiek, i nigdy więcej tam nie wracać.

Te ograniczone przygłupy uważają wszelką cenzurę i moderację na prywatnych stronach/blogach/instagramach/czymkolwiek za zamach na ich świętą wolność słowa. Gdybyś jednak ty spróbowała skorzystać ze swojej wolności słowa i powiedzieć im, co o nich myślisz, poczuliby się tak urażeni, że gdyby mogli, porysowaliby ci samochód, zabili chomika i opluli twoją matkę.

Pst! Przeczytaj też:

*

Podobało się? W takim razie polub mnie na fejsbuku i zaobserwuj na bloglovin, aby nie przegapić kolejnych wpisów!