Jak Zorganizować Wyjazd do Stanów? Wiza, Koszty, Rozrywki i Moje Wrażenia

Jak Zorganizować Wyjazd Do USA?

Jak zorganizować wyjazd do Stanów? Jak wyrobić wizę do USA? Ile kosztuje wyjazd? Sprawdź!

 

Kiedy wybraliśmy się do Stanów, posypały się od Was pytania o to, jak ogarnąć taki wyjazd, jak zrobić wizę, ile to wszystko kosztuje… Tak że dziś na Wasze życzenie wpis na ten temat!

Wpis jest długi, więc od razu podaję rozpiskę:

  • Jak zrobić wizę do USA?

  • Zgoda na wejście na terytorium Stanów

  • Plan wyjazdu i koszty – strona 2

  • Parki Universala w Orlando – strona 3

  • Orlando – wrażenia na temat miasta – strona 3

 

Jak zrobić wizę do Stanów?

Wiza to oczywiście pierwsze, o co trzeba zadbać. Bez tego lepiej nie robić żadnych planów, nie kupować lotów i rezerwować hotelu.

Należy wypełnić wniosek na stronie ambasady, opłacić go (600 zł z hakiem, bezzwrotne), wybrać miejsce spotkania (Amasada, Warszawa lub Konsulat, Kraków) i wybrać dogodny termin spotkania. I tyle!

Jaki adres podać na wniosku wizowym?

Wpiszcie miejsce, do którego chcecie pojechać. To nie musi być potwierdzone. Ja wpisałam Disneyland i jego adres, bo tam początkowo chcieliśmy się wybrać.

O co pytają na rozmowie o wizę do Stanów?

To zależy od tego, co wpiszesz we wniosku, mnie spytano o:

  • to, czym się zajmuję, a po odpowiedzi – co za bloga prowadzę i o czym jest moja książka

  • cel podróży (powiedziałam, że jeszcze nie wiem, ale myślę o Disneylandzie i rollercoasterach w Ohio)

  • Kajtka, którego wpisałam jako współtowarzysza podróży – kim jest dla mnie i czy ma wizę (a ma od kilku lat)

Moja rozmowa była po angielsku, pan urzędnik był bardzo miły, i trwało to zaledwie 5 minut (dłużej czekałam w kolejce).

 

Zgoda na wejście na terytorium USA

Warto wiedzieć, że wiza nie daje nam 100% pewności, że zostaniemy wpuszczeniu na teren USA. Decyduje o tym urzędnik, który przepuszcza nas na lotnisku.

My na rozmowę z nim czekaliśmy aż 2,5 godziny, ale sama rozmowa była szybka i bezproblemowa.

Musieliśmy pokazać w specjalnym skanerze swoje twarze, a urzędnik zapytał nas, po co przylecieliśmy do Stanów i na jak długo mamy zostać. No i o to, gdzie mieszkamy na co dzień i co robimy zawodowo. Gdy dowiedział się, że ja sprzedaję swoją książkę, to poprosił abym zapisała mu tytuł :)

 

Przejdź do kolejnej strony (kliknij poniżej 2), by przeczytać o planie wyjazdu i kosztach podróży do USA